Fakty i mity na temat złomowisk

Złomowiska, mimo że nie są niczym nowym, stale wzbudzają różnego rodzaju wątpliwości. Z tego powodu w społeczeństwie zrodziło się wiele legend, które nie zawsze pokrywają się z prawdą. Dziś przedstawimy fakty oraz mity na temat złomowisk, które być może przybliżą Wam nieco charakter funkcjonowania tego typu przedsiębiorstw.

Jakie są mity o złomowiskach?

Na samym wstępie warto wspomnieć o samym słowie „złom”. Kojarzymy je raczej z czymś niepotrzebnym czy zepsutym. Tym mianem określamy z reguły przedmioty, które utraciły swoją wartość użytkową przez uszkodzenie lub zniszczenie. Często słyszymy nawet, że coś nadaje się tylko na złom, co ma oznaczać tyle, że jest bezwartościowe. Z tego powodu wiele osób sądzi, że na złomowiskach gromadzi się właśnie obiekty nieużyteczne. Nic bardziej mylnego! W gruncie rzeczy złom jest niezwykle przydatny, ponieważ umożliwia powtórne wykorzystanie stali oraz żeliwa, co przekłada się na ogólną ochronę środowiska.

Innym mitem jest przekonanie, że sprzedaż złomu się zupełnie nie opłaca. Prowadzimy skup złomu w Gdańsku i  z pełnym przekonaniem zaznaczamy, że nie jest to prawdą. Nasz cennik jest dynamiczny i zawsze odzwierciedla rzeczywistą sytuację rynkową, co jest bardzo korzystne dla klientów. Na dodatkowy zarobek mogą liczyć więc nie tylko kontrahenci hurtowi, ale również detaliczni.

Jakie są fakty o złomowiskach?

Najważniejszym faktem jest to, że działalność złomowisk wpływa pozytywnie na środowisko. Obróbka rzeczy niepotrzebnych, które utraciły swoje zastosowanie wskutek różnych okoliczności, pozwala ograniczyć produkcję stali i żeliwa. Dzięki temu zmniejsza się emisja dwutlenku węgla oraz ilość wykorzystywanej w tym celu wody.

Warto także zaznaczyć, że funkcjonowanie złomowisk jest niezbędne. Każdy z nas przynajmniej raz posiadał przedmioty, których nie dało się już odratować i konieczne było oddanie ich na złom. Gdyby nie było takich przedsiębiorstw, bylibyśmy zmuszeni magazynować je w swoich domach. W gorszym przypadku byłyby one umieszczane na wysypiskach śmieci, co byłoby niezwykle niebezpieczne dla środowiska. W zależności od odporności danego metalu na korozję rozkładałby się on od 10 do nawet 200 lat.